W środę władze Warszawy poinformowały, że doszło do awarii w oczyszczalni "Czajka". Wcześniej prezydent Rafał Trzaskowski pilnie zwołał sztab kryzysowy. Podjęto decyzję o zrzucie ścieków do Wisły.

Na konferencji prasowej minister środowiska Henryk Kowalczyk przekazał, że awarii uległy dwa kolektory dostarczające ścieki do oczyszczalni. Podkreślił, że sytuacja jest bardzo poważna, a awaria może potrwać nawet kilka tygodni.

Oczyszczalnia ścieków Czajka znajduje się na Białołęce, na północ od Mostu Poniatowskiego. Ścieki, które wyciekły w wyniku awarii musiałyby płynąć pod prąd, aby znaleźć się pod tym mostem.

Na błąd zwrócili uwagę europosłowi PiS liczni internauci.

Po pewnym czasie Brudziński przyznał się do błędu: