- Łączymy Polaków, tak jak połączyliśmy nasze siły. Przychodząc z różnych stron z różnymi doświadczeniami, z różnymi pomysłami, z różnymi przeżyciami w swoim życiu zawodowym, osobistym w działalności społecznej i politycznej - mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Chcemy połączyć Polaków, odbudować wspólnotę przywrócić braterstwo, budować silną bezpieczną i dostatnią Rzeczpospolitą - dodał.

Szef PSL zapowiedział pomoc dla przedsiębiorców. - Będą mogli dobrowolnie decydować czy są w stanie zapłacić ZUS, czy nie mają na to pieniędzy, ale dzięki temu utrzymają miejsca pracy i rozwiną własny biznes - powiedział.

- Trzeba zatrzymać szaleństwo legislacyjne w Polsce przeciwko przedsiębiorcom. Oni chcą mieć jasne przepisy, jedną interpretację. I świadomość, że za chwilę nie przyjdzie ktoś i nie będzie wywracał tego wszystkiego do góry nogami - dodał.

Kosiniak-Kamysz skupił się również na służbie zdrowia. – Przesuńmy 2% ze składki rentowej na ochronę zdrowia. To kilkanaście miliardów złotych. Jeżeli zmniejszyła się o połowę ilość rencistów w Polsce, to fundusz rentowy, gdzie były dokonywane podwyżki składki rentowej dla pracowników i przedsiębiorców, kilka lat temu, nie wymaga już dzisiaj takiego zastrzyku pieniędzy. Można przesunąć 2%. To kilkanaście miliardów na ochronę zdrowia - mówił.

- Do przyszłych pokoleń dzisiaj skłaniamy swe myśli i słowo, do przyszłych pokoleń, ale z solidarności z przeszłymi pokoleniami, którym trzeba dać emeryturę bez podatku, czyli wyższą miesięcznie o 300, o 400 zł emeryturę. To są 3-4 tys. zł rocznie. To jest 10 razy lepszy program, niż 13-sta emerytura, która jest niepewna. To jest nasze zobowiązanie - ocenił.