Miniony tydzień to seria rozmów na najwyższym szczeblu na Nowogrodzkiej. Budujący się z informacji "Rzeczpospolitej" obraz to bardziej ewolucja niż rewolucja. Ale jednocześnie wyraźne dążenie w kierunku zmiany pokoleniowej. W PiS panuje przekonanie, że partia musi się zmieniać, by odpowiadać na nowe zapotrzebowanie w jej własnym elektoracie. – Prezes PiS Jarosław Kaczyński dba o kwestię ciągłości i ewolucji pokoleniowej, generacyjnej. Tak by politycy nabierali doświadczenia, przejmowali odpowiedzialność na nowych polach – twierdzi nasz rozmówca.