Portal podał, że informację o nominacji potwierdził u dwóch niezależnych źródeł. W tekście czytamy, że jeszcze w weekend w gabinetach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji trwały "intensywne dyskusje o tym komu powierzyć kierowanie policją".
Według tvn24.pl, poza Mariuszem Dąbkiem rozważano także kandydaturę generała Michała Domaradzkiego, byłego lubelskiego komendanta policji i byłego komendanta stołecznego, który jest dyrektorem warszawskiego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.
Czytaj więcej
Z nowych ustaleń RMF FM wynika, że śledczy zabezpieczyli w gabinecie gen. Jarosława Szymczyka, Komendanta Głównego Policji, trzy granatniki oraz tr...
Kim jest Mariusz Dąbek?
Generał Mariusz Dąbek ma 52 lata, urodził się w Chrzanowie. Ukończył Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie oraz studia politologiczne na Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Służbę w policji rozpoczął w 1991 roku. W 2007 został pierwszym zastępcą komendanta wojewódzkiego w Krakowie, w latach 2012-2016 kierował małopolską policją.
Dąbek odszedł na emeryturę i prawdopodobnie rozpocznie swoją służbę jako cywil, ponieważ "procedura powrotu w szeregi policji jest dość skomplikowana i czasochłonna" - czytamy w tvn24.pl.
Czytaj więcej
Dlaczego szef policji formalnie odchodzi na zaledwie tydzień przed zmianą rządu? Bo nowy minister spraw wewnętrznych mógłby go zablokować.
Komendantem głównym policji był Jarosław Szymczyk
Na tydzień przed zmianą rządu do dymisji podał się dotychczasowy komendant główny policji, gen. Jarosław Szymczyk. Dymisję - z datą od 3 stycznia 2024 r. - podpisał ówczesny szef MSWiA Paweł Szefernaker.
- Za sprawę granatnika wobec Szymczyka mogłoby zostać wszczęte postępowanie dyscyplinarne, a on sam zawieszony. Nowy minister mógłby nie podpisać zgody na odejście, aż do czasu zakończenia postępowania. A z dyscyplinarką straciłby przywileje finansowe - mówiło "Rzeczpospolitej" jedno ze źródeł w służbach.
Jarosław Szymczyk był komendantem głównym policji przez ponad siedem lat - to rekord, jego poprzednicy trwali na stanowiskach średnio dwa-trzy lata.
Szymczyk był komendantem głównym policji od 2016 roku. Wcześniej był komendantem wojewódzkim policji w Rzeszowie, zastępcą komendanta wojewódzkiego w Katowicach, komendantem wojewódzkim policji w Kielcach oraz komendantem wojewódzkim policji w Katowicach. W policji służył od 1990 roku.
Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji
Szerokim echem odbiła się sprawa granatnika, który przypadkowo odpalił w siedzibie Komendy Głównej Policji (komendant miał otrzymać granatnik przerobiony na głośnik w czasie wizyty na Ukrainie).
Czytaj więcej
Funkcja Komendanta Głównego Policji przerosła oficera Jarosława Szymczyka, zabrakło charyzmy i niepokorności aby absurd nazwać po imieniu, a osobis...
Do zdarzenia doszło 14 grudnia ubiegłego roku, gdy gen. Jarosław Szymczyk przestawiał na zapleczu gabinetu prezenty od Ukraińców. Były wśród nich tuby po granatnikach. Nastąpił wystrzał, który przebił strop, a komendantowi uszkodził słuch. Zdarzenie budzi kontrowersje, bo broń została wwieziona nielegalnie, a komendant nie poniósł za to żadnych konsekwencji. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" mówił, że Ukraińcy przekazali mu granatnik jako bezużyteczny złom.
Z nowych ustaleń RMF FM wynika, że śledczy zabezpieczyli w gabinecie Szymczyka trzy granatniki. "W śledztwie wyjaśniane jest, skąd w jego gabinecie znalazł się trzeci granatnik. Jedna z wersji mówi, że to pamiątka po poprzedniej wizycie w Ukrainie, do której miało dojść w połowie zeszłego roku. Wtedy szef policji miał dostać pustą tubę pomalowaną w kwiaty jako prezent" - pisał portal stacji.