Reklama
Rozwiń
Reklama

Czy Witold Pilecki był ochotnikiem

80 lat temu Witolda Pileckiego aresztowano w Warszawie i wysłano do Auschwitz. Szczegóły pozostają nieznane, bo kruszą legendę.
Napis na warszawskim pomniku Rotmistrza nieściśle informuje, że był „ochotnikiem”

Napis na warszawskim pomniku Rotmistrza nieściśle informuje, że był „ochotnikiem”

Foto: ALAMY/BE&W/Wojciech Strożyk

Miejmy to z głowy i zacznijmy od wyznania wiary: Rotmistrz wielkim bohaterem jest. Jego pomnik na Żoliborzu widzę z okna salonu i codziennie mijam kamienicę przy alei Wojska Polskiego 40, gdzie 19 września 1940 roku został aresztowany przez Niemców, o czym opowiadam dzieciom. Takiego heroizmu w polskiej historii ze świecą szukać! Nie chcę jednak – dla dzieci i siebie – dokonywać beatyfikacji Witolda Pileckiego, w czym celują nadgorliwi patrioci: politycy, dziennikarze, kibice, my. Przecież bohater jest nim tym bardziej, gdy nie został ulepiony z czystej pneumy, ale kości i krwi. Naginanie albo prostowanie życiorysu nie ma sensu.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama