4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.10.2020 15:03 Publikacja: 02.10.2020 10:00
Nie możemy się odżegnywać od krytykowania. Nie możemy mieć kompleksów. Kościół nie może nie denuncjować grzechu i błędów, ale nie powinien też prawdy narzucać. I dlatego ważne jest pozytywne przepowiadanie i formacja. Na zdjęciu: Tomasz Krzyżak i bp Piotr Jarecki
Foto: archiwum prywatne
O konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, czyli tak zwanej konwencji stambulskiej, niektórzy biskupi mówią, że jest nieszczęsna. Ksiądz twierdzi, że jest „szczęsna". Dlaczego?
Dość oryginalne określenie jakości dokumentu. Nowe dla mnie słowo. Konwencja broni godności osób maltretowanych, nie tylko kobiet, choć ich przede wszystkim. I dlatego mówię o niej, że jest „szczęsna", używając pana określenia. Natomiast niektórzy widzą w kilku niejasnych zapisach niebezpieczeństwo. Zawartą w tym dokumencie definicję gender czy kwestie podejmowania tej tematyki w szkołach można źle zrozumieć. I niektórzy w tych kilku niejasnych zapisach widzą po prostu śmiertelne zagrożenie dla naszej cywilizacji inspirowanej chrześcijaństwem. Nawet i dzisiaj są ludzie, którzy chcą, ażeby rząd Polski wypowiedział tę konwencję, czemu ja osobiście się sprzeciwiam, zarówno po przeczytaniu tego dokumentu, jak i po wysłuchaniu ekspertyz ludzi, którzy się tym zajmują, a jednocześnie podzielają antropologię chrześcijańską i chrześcijańską wizję społeczeństwa, chrześcijańską wizję rodziny.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas