Reklama

Klucze do udanego fantasy

Strach ma wielkie oczy. Joseph King, syn mistrza grozy Stephena, znów się o tym przekonał. Od 12 lat walczył o filmową adaptację swojego komiksu „Locke & Key". Najpierw interesowała się nim telewizja Fox, nakręciła nawet pilota, ale przestraszyła się mrocznej wizji i zrezygnowała. Potem trzy filmy planował nakręcić Universal, wreszcie projekt przejęła platforma Hulu. I znów strach decydentów doprowadził do porzucenia projektu. Tymczasem Netflix skorzystał z szansy i nakręcił przebojowy serial.
Klucze do udanego fantasy

Foto: materiały prasowe

Po tragicznej śmierci męża Nina Locke przeprowadza się z trójką dzieci do starej posiadłości na prowincji, w której małżonek się wychował. Nie wie, że są tam ukryte klucze o niezwykłych właściwościach. Pozwalają przenieść się do dowolnego widzianego wcześniej miejsca, odwiedzić i uporządkować zawartość własnej głowy oraz przybrać dowolną postać. Sęk w tym, że o zdobyciu tych kluczy marzy demoniczna Dodge. Dzieciaki będą musiały stawić jej czoła...

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama