Na ekrany w Niemczech trafia film o największej wizjonerce i prorokini niemieckiego średniowiecza: Hildegardzie z Bingen (1098 – 1179). Za temat wzięła się rewolucjonistka nr 1 tamtejszego kina.
W księgarni internetowej amazon.de po wstukaniu imienia świętej wyskakuje ponad 50 książek na jej temat. Od rozpraw teologicznych po średniowieczne kryminały Edgara Noskego z fascynującą świętą w roli głównej. Chętnie przyznają się do niej zwolennicy New Age, zachwyceni jej kosmologicznym zacięciem. Hildegarda z Bingen to doskonały „brand” w naturolecznictwie i zielarstwie. A wina z klasztoru Benedyktynek, który podtrzymuje tradycje związane ze świętą – trafiają na listy najlepszych trunków w RFN. Jednocześnie pisma świętej wciąż prowokują do nowych pytań na temat jej kosmologii i wizji wszechświata.