Reklama

Od tabu do wyzwolenia

Kobiety mogą kochać Tatry tak samo jak mężczyźni, ale ich droga na szczyty jest inna. Tak można określić punkt wyjścia książki „Kamienny sufit. Opowieść o pierwszych taterniczkach" Anny Król. Poprzez sylwetki 11 bohaterek poznajemy historię kobiecego taternictwa od XIX wieku, gdy było jeszcze tematem tabu, po XX wiek, kiedy ten sport stał się dla kobiet wyrazem wyzwolenia.
Od tabu do wyzwolenia

Foto: materiały prasowe

Dla każdej z bohaterek wspinanie oznaczało coś innego. Pasja taternicka Heleny Dłuskiej była odpowiedzią na samotność. Im bardziej nie radziła sobie z codziennością, tym częściej można ją było spotkać w górach. Wanda Jeromin w Tatrach czuła się wolna: fascynowały ją, a czasem przerażały. Zofię Radwańską w górach uwodziły spokój i surowe piękno. Dla Jadwigi Honowskiej wspinaczka była rodzajem logicznej zabawy, której nigdy nie miała dość. Za to Lidia Skotnicówna nie brała pod uwagę, że coś może być dla niej zbyt trudne, chciała wspinać się z najlepszymi.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama