Reklama

Michał Szułdrzyński: Chrześcijańskie miłosierdzie nie przyjęło się w Polsce

Niestety polityka przekonuje nas, że „życie to nie Pismo Święte”.
Ks. Adrian, który został ranny podczas ataku pochodzącego z Ukrainy nożownika na klasztor Sióstr Ben

Ks. Adrian, który został ranny podczas ataku pochodzącego z Ukrainy nożownika na klasztor Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, zaapelował o to, by nie przenosić winy jednego Ukraińca na cały naród.

Foto: PAP/Piotr Polak

Mało gestów zrobiło na mnie ostatnio tak duże wrażenie, jak kazanie ks. Adriana, który został ranny podczas ataku pochodzącego z Ukrainy nożownika na klasztor Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Dwa dni po tragedii, w której śmierć poniósł jeden z księży, a kilka osób zostało ciężko rannych, występując z ambony z zabandażowaną głowa, ręką i podbitym okiem, duchowny oświadczył: – Z tego miejsca, jako uczeń Jezusa Chrystusa, pragnę w swoim imieniu, w imieniu księdza Marka (został bardzo ciężko ranny – M.S.) i w imieniu księdza Stanisława (zginął od ciosów nożem – M.S.), powiedzieć bardzo dobitnie, że wybaczamy.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama