Reklama

„Polska jest życzliwa”: Baśń bardzo odbaśniowiona

Wiedźmin dorastał i kształtował swoją tożsamość wraz z przebiegiem ustrojowej transformacji. Czyni go to bohaterem okresu przejścia lub – jeśli wolimy myślenie w kategoriach przestrzeni – bohaterem pogranicza.
Film „Wiedźmin” z 2001 r. dla fanów książek Andrzeja Sapkowskiego okazał się rozczarowaniem. Nie był

Film „Wiedźmin” z 2001 r. dla fanów książek Andrzeja Sapkowskiego okazał się rozczarowaniem. Nie był to polski „Władca Pierścieni”.

Foto: mat.prasowe

Fragment książki Marcina Napiórkowskiego, „Polska jest życzliwa”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak, Kraków 2026

Zaczyna się tak: wiedźmin siedzi w domu wójta, związany. Mają mu wymierzyć karę dwudziestu batów i wygnać. Nieoczekiwanie jednak nadchodzi ratunek. Obrotny przedsiębiorca załatwia uwolnienie wiedźmina, bo zamierza zatrudnić go do ochrony przy budowie drogi. Biznes wygrywa z lokalną władzą.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama