-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Pomnik papieski w Wadowicach
Jan Paweł II nagle znikł, bo okazało się, że jego nauczanie (w odróżnieniu od jego wizerunku) nie jest istotne; staje się ważne tylko wtedy, gdy można je wykorzystać do walki z tymi, z którymi ktoś się nie zgadza.
Jeśli ktoś zna nauczanie Kościoła po Holokauście i Soborze Watykańskim II, jeśli przeczytał teksty Jana Pawła II czy Benedykta XVI (o Franciszku nie wspominając) na temat Żydów i judaizmu, to w liście polskiego Episkopatu nie znajdzie niczego szokującego. To bardzo ostrożne, wyrażone cytatami z Jana Pawła II, wyłożenie nauczania Kościoła, które jest obecnie przez szereg polityków (choćby powtarzających na kolejnych spotkaniach „szczęść Boże”), ale, niestety, także część duchownych i świeckich liderów opinii kwestionowane. Biskupi uznali, że po antysemickich działaniach i wypowiedziach Grzegorza Brauna, po zablokowaniu przez pewnego rzekomo katolickiego influencera koncertu muzyki synagogalnej w kościele, po skandalu w Jedwabnem trzeba wreszcie zabrać głos i żeby uniknąć przesadnej krytyki, zdecydowali się to zrobić słowami Jana Pawła II, którego „dobrego imienia” i „autorytetu” przecież jeszcze kilkanaście dni temu bronili zgodnym chórem niemal wszyscy konserwatywnie, a nawet nacjonalistycznie nastawieni katolicy.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów