Reklama

Michał Szułdrzyński: Prawica sięga po nauczanie Jana Pawła II, gdy jej wygodnie

Zmienia się stosunek prawicy do nauczania Jana Pawła II. Nigdy nie było dobrze znane, ale teraz stało się kolejnym narzędziem politycznej walki.
Wychodząc od 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze i obchodzenia przez chrześcijan

Wychodząc od 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze i obchodzenia przez chrześcijan i Żydów w tym samym czasie świąt Zmartwychwstania i Paschy, które są teologicznie nieodłącznie związane, polscy biskupi przypomnieli za Janem Pawłem II, że do zrozumienia chrześcijaństwa potrzebne jest zrozumienie tradycji i religii żydowskiej.

Foto: Adobe Stock

Heretycki, skandaliczny, zakłamany, manipulancki, haniebny, szokujący, gorszący, bełkotliwy, zły, ideologiczny, niepotrzebny, prożydowski – to tuzin pierwszych z brzegu epitetów, z jakimi tradycjonalistyczni katolicy przywitali ostatni list biskupów polskich do wiernych.

Przyjmując 12 marca na spotkaniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski prosty w swych intencjach list na 40. rocznicę wizyty papieża Polaka w rzymskiej Synagodze, hierarchowie polskiego Kościoła zapewne nie spodziewali się takiej recepcji ich słów. Recepcji, która wynika z ewolucji, jaką przeszedł w Polsce katolicyzm po śmierci Jana Pawła II, ale też wzrostu znaczenia politycznej nacjonalistycznej prawicy. Bo między tymi zjawiskami istnieje bardzo silna zależność.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama