Reklama

Czemu w Polsce udajemy, że wszyscy mamy takie same szanse i potrzeby?

Ulegamy w Polsce myśleniu, że klasy społeczne nie istnieją, że wszyscy mają takie same szanse i takie same potrzeby. Ma to praktyczne konsekwencje – nie nazywając otwarcie rozmaitych grup interesów, trudniej jest reagować na ich problemy i skutecznie rozwiązywać spory między nimi.

Publikacja: 30.01.2026 06:00

Czemu w Polsce udajemy, że wszyscy mamy takie same szanse i potrzeby?

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Pod koniec grudnia mogliśmy być świadkami dyskusji na portalu X (dawniej Twitter) toczącej się wokół pozornie błahego tematu. Oto bowiem prezydent Karol Nawrocki, odwiedzając pewną polską rodzinę, zdjął buty, wchodząc do jej domu. Zdjęcia jego stóp w skarpetkach trafiły do mediów społecznościowych, gdzie niemal natychmiast stały się obiektem krytyki. Zaczęło się grupowe roztrząsanie – czy wypada, czy może nie wypada tego robić. Pojawiały się argumenty kulturowe, etnograficzne, meteorologiczne, a nawet próby naukowej analizy higieniczności podeszwy butów. Nad tym wszystkim unosił się też wielki nieobecny – istotny, choć nienazwany aspekt tej sprawy, a mianowicie jej wymiar klasowy.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Cynizm platform społecznościowych wciąż zaskakuje
Plus Minus
Prof. Marcin Matczak: Lęki wyborców Grzegorza Brauna nie są irracjonalne
Plus Minus
Rosyjski pisarz: Jak dobrze byłoby powiedzieć, że Putin to kosmita
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama