Reklama

Nauczyciel historii: jak oszukałem system polskiej edukacji

Sprzątanie po eksperymentach w postaci dwóch szkolnych przedmiotów – najpierw historii i społeczeństwa, a potem historii i teraźniejszości – zajmie nam znacznie więcej czasu niż myślimy. Dokonaliśmy okaleczenia intelektualnego młodej części społeczeństwa.
Eksperymenty z nauczaniem historii trwały od 2012 do 2025 r. To całe pokolenie uczniów, którym odebr

Eksperymenty z nauczaniem historii trwały od 2012 do 2025 r. To całe pokolenie uczniów, którym odebrano umiejętność myślenia przyczyno-skutkowego. To są właśnie nowi wyborcy, to są właśnie nowi wierni w Kościele, to są nowi pracownicy

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Od kilku lat wrzesień dla polskiej edukacji nie upływa pod znakiem obowiązkowych rocznic okołowojennych, ale raczej w drżeniu przed nowościami. W rozpoczętym właśnie roku szkolnym otwieram wraz z uczniami podręcznik do nowego przedmiotu edukacja obywatelska. Przedmiot ten nie ma być prostym powrotem do usuniętej w 2022 r. wiedzy o społeczeństwie (WoS). Szkoda, bo w ciągu trzech lat na świecie i w Polsce nie zaszły zmiany aż tak rewolucyjne, aby musiał pojawić się nowy przedmiot. Nie będzie zatem prostego powrotu do WoS-u, choć są do niego wydrukowane od lat podręczniki. Znowu nastaną nowe podręczniki, znowu drzewa do wycinki.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama