Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Filip Memches
Nie inaczej było w Rosji – z Aleksandrem Sołżenicynem. W czasach sowieckich duża część opinii publicznej tak zwanego wolnego świata upatrywała w nim symbolu niezłomnej postawy wobec totalitarnego systemu. Będąc więźniem gułagów, w swoich uhonorowanych literacką Nagrodą Nobla dziełach pisarz dawał świadectwo prawdzie o represjach, ofiarą których padali mieszkańcy ZSRR.
Ale nastąpił krach komunizmu, o Sołżenicynie zaczęło być głośno jako o wielkoruskim szowiniście. Tak, prozaik marzył o Rosji wiernej prawosławiu, a więc innej niż ta, wizję której rosyjskiemu społeczeństwu podsuwali zachodni postępowi intelektualiści. Czarę goryczy przelała pozytywna ocena wystawiana przez noblistę (przyznajmy, że w naiwności) prezydenturze byłego oficera KGB, Władimira Putina.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: