Reklama

Nicole Kidman wraca do Cannes po nagrodę

Nie umiem niczego robić „na pół gwizdka”. Grając, angażuję się całkowicie. W życiu bywam roztrzepana, kiedy pracuję – rola staje się moją obsesją. Za to mi płacą, czyż nie? Jestem to również winna reżyserom, którzy mi zaufali – mówi Nicole Kidman.

Publikacja: 09.05.2025 15:40

Podczas rozpoczynającego się 13 maja festiwalu filmowego w Cannes Nicole Kidman odbierze nagrodę Wom

Podczas rozpoczynającego się 13 maja festiwalu filmowego w Cannes Nicole Kidman odbierze nagrodę Woman in Motion przyznaną przez organizację Kering i dyrektora festiwalu Thierry’ego Frémaux. Kadr z „Babygirl”

Foto: Niko Tavernise/Miss Gabler Productions LLC

Historia zatoczyła koło. Wielka międzynarodowa kariera Nicole Kidman zaczęła się właśnie w Cannes, dokąd w 1992 roku przyjechała u boku niedawno poślubionego Toma Cruise’a. Razem zagrali w westernie „Za horyzontem”. Od tamtej pory Kidman przeszła długą drogę: od skromnej Australijki, która siedząc obok sławnego męża, ledwo ośmielała się odezwać na konferencji prasowej – do świadomej swojego warsztatu profesjonalistki pięciokrotnie nominowanej do Oscara, zdobywczyni tej statuetki za rolę w „Godzinach”. Kobiety, która ostatnio, zbliżając się do sześćdziesiątki, potrafi zagrać tak odważnie i wyzywająco jak w „Babygirl”.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama