Historia zatoczyła koło. Wielka międzynarodowa kariera Nicole Kidman zaczęła się właśnie w Cannes, dokąd w 1992 roku przyjechała u boku niedawno poślubionego Toma Cruise’a. Razem zagrali w westernie „Za horyzontem”. Od tamtej pory Kidman przeszła długą drogę: od skromnej Australijki, która siedząc obok sławnego męża, ledwo ośmielała się odezwać na konferencji prasowej – do świadomej swojego warsztatu profesjonalistki pięciokrotnie nominowanej do Oscara, zdobywczyni tej statuetki za rolę w „Godzinach”. Kobiety, która ostatnio, zbliżając się do sześćdziesiątki, potrafi zagrać tak odważnie i wyzywająco jak w „Babygirl”.