Reklama

Nicole Kidman wraca do Cannes po nagrodę

Nie umiem niczego robić „na pół gwizdka”. Grając, angażuję się całkowicie. W życiu bywam roztrzepana, kiedy pracuję – rola staje się moją obsesją. Za to mi płacą, czyż nie? Jestem to również winna reżyserom, którzy mi zaufali – mówi Nicole Kidman.
Podczas rozpoczynającego się 13 maja festiwalu filmowego w Cannes Nicole Kidman odbierze nagrodę Wom

Podczas rozpoczynającego się 13 maja festiwalu filmowego w Cannes Nicole Kidman odbierze nagrodę Woman in Motion przyznaną przez organizację Kering i dyrektora festiwalu Thierry’ego Frémaux. Kadr z „Babygirl”

Foto: Niko Tavernise/Miss Gabler Productions LLC

Historia zatoczyła koło. Wielka międzynarodowa kariera Nicole Kidman zaczęła się właśnie w Cannes, dokąd w 1992 roku przyjechała u boku niedawno poślubionego Toma Cruise’a. Razem zagrali w westernie „Za horyzontem”. Od tamtej pory Kidman przeszła długą drogę: od skromnej Australijki, która siedząc obok sławnego męża, ledwo ośmielała się odezwać na konferencji prasowej – do świadomej swojego warsztatu profesjonalistki pięciokrotnie nominowanej do Oscara, zdobywczyni tej statuetki za rolę w „Godzinach”. Kobiety, która ostatnio, zbliżając się do sześćdziesiątki, potrafi zagrać tak odważnie i wyzywająco jak w „Babygirl”.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama