Reklama

Jan Klata: W Kijowie towarzyszyło mi pytanie, czy my jesteśmy następni

Generalnie lepiej by było, żeby artyści nie kadzili swojej wspólnocie, tylko zajmowali się tym, co się nie udało albo jest zalążkiem katastrofy - mówi Jan Klata, reżyser, dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie od 1 września 2025 r.
Jan Klata: W Kijowie towarzyszyło mi pytanie, czy my jesteśmy następni

Foto: Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Powiedziałeś przed premierą „Wyzwolenia” w Teatrze Wybrzeże, przed wyborami w 2023 r., że łączy nas tylko nienawiść.

Zacytowałem po prostu Wyspiańskiego. Sam na to nie wpadłem. Ja nie jestem taki mądry. Ja sam nie jestem pięknością, przeze mnie płynie strumień piękności.

Pozostało jeszcze 99% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama