4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
I dalej czytamy: „Ustawa dopuszcza także zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci biologicznej oraz adopcję przez takie pary dzieci”. Tak w 2015 r. nowo wybrany prezydent Andrzej Duda uzasadniał swoje pierwsze weto, odrzucając ustawę o uzgodnieniu płci. Miała ona uprościć sądową procedurę zmiany płci i znosić konieczność pozywania własnych rodziców, co nie tylko znacząco wydłużało proces, ale przede wszystkim czyniło go nieludzkim, zmuszając dorosłe dziecko i jego rodziców do stanięcia w sądzie po przeciwnych stronach. Jeśli państwo uznaje samą transpłciowość i przyznaje prawo do zalegalizowania płci odczuwanej, nie powinno zmuszać całych rodzin do przechodzenia upokarzających procedur, które nie mają żadnego innego sensu niż uprzykrzenie życia osobie transpłciowej i jej – często wspierającym – rodziców. Nie znam przypadku odmowy korekty płci wyłącznie dlatego, że pozwani przez osobę transpłciową rodzice nie wyrażali zgody. Merytorycznie nie ma ona zatem żadnego znaczenia, ale niewątpliwie jest dodatkową psychiczną traumą dla wszystkich stron. Państwo bywa okrutne, ale nie powinno być okrutne bez powodu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.