Reklama

J.D. Vance, czyli marna przyszłość dla bidoków

W swoim bestsellerze sprzed ośmiu lat J.D. Vance objawił światu los zapomnianych biedaków Ameryki. Paradoksalnie jako nowy wiceprezydent może ich wepchnąć w jeszcze większą nędzę.
Wyborcza noc republikanów. J.D. Vance już wie, że będzie miał okazję wcielać w życie swoje plany w B

Wyborcza noc republikanów. J.D. Vance już wie, że będzie miał okazję wcielać w życie swoje plany w Białym Domu. Z lewej jego żona Usha Vance, z prawej Ivanka Trump, córka prezydenta elekta (West Palm Beach na Florydzie, 6 listopada 2024 r.)

Foto: CHIP SOMODEVILLA/GETTY IMAGES NORTH AMERICA/Getty Images via AFP

Donald Trump jest bardzo pamiętliwy. O tym mówią wszyscy, którzy go poznali z bliska. Z pewnością nie zapomniał więc, jak dzisiejszy senator z Ohio uznał go za „amerykańską wersję Hitlera” albo „opium dla mas”. Mimo to w połowie lipca to właśnie J.D. Vance’a wybrał na kandydata na wiceprezydenta. Więcej: dziś, kiedy ten tandem wygrał wybory i za dwa miesiące wprowadzi się do Białego Domu, niemal dwa razy młodszy od swojego patrona 40-latek jest typowany na spadkobiercę ruchu MAGA (Make America Great Again, Uczynić Amerykę znowu wielką) i pretendenta z ramienia republikanów do najwyższego urzędu w 2028 r.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama