Reklama

Martin Seligman: Przeszłość jest przereklamowana

Założenie, że jeśli zrozumiemy wszystko o przeszłości, to będziemy w stanie przewidzieć przyszłość, jest błędne. Otwartość ludzkiego umysłu na przyszłość jest naszą wielką ewolucyjną przewagą - mówi Martin Seligman, założyciel nurtu psychologii pozytywnej.

Publikacja: 24.05.2024 17:00

– Mogłem wybrać ścieżkę kariery rektora uniwersytetu, dziekana, ale celowo tego nie zrobiłem i ciesz

– Mogłem wybrać ścieżkę kariery rektora uniwersytetu, dziekana, ale celowo tego nie zrobiłem i cieszę się z tego. Obserwowałem za to cztery dekady tchórzostwa administracji i liderów akademickich w USA. Nie kierują się oni wizją tego, czym powinno być nasze środowisko akademickie, ale raczej politycznymi modami studentów i obawami profesorów przed scancelowaniem – mówi Martin Seligman

Foto: J. Countess/Getty Images

Michał Łuczewski: Pod koniec lat 60. XX wieku wprowadził pan pojęcie „wyuczonej bezradności”. Koncepcja ta przeszła z psychologii przez psychologię społeczną do socjologii, a także zawędrowała z Ameryki do Europy i została wykorzystana w Polsce do stygmatyzacji osób, które po 1989 roku nie mogły się odnaleźć po upadku komunizmu.

Ogólnie rzecz biorąc, komunizm wywoływał wyuczoną bezradność. Wyuczona bezradność nie była stygmatem, ale opisem rzeczywistości. W komunizmie społeczeństwa stały się spacyfikowane i bierne. Przeprowadziliśmy badanie porównawcze społeczeństw z zachodnich i wschodnich Niemiec. W 1984 roku zbadaliśmy klientów 35 niemieckich knajp. Po wschodniej stronie muru ludzie byli smutni, nie śmiali się i mieli zamkniętą postawę. Porównaliśmy również wschodnioniemieckie i zachodnioniemieckie gazety relacjonujące te same wydarzenia z zimowych igrzysk olimpijskich i przyjrzeliśmy się optymizmowi oraz pesymizmowi. Ogólnie stwierdziliśmy, że reportaże z Niemiec wschodnich były znacznie bardziej pesymistyczne, mimo że były one najlepszą drużyną olimpijską na olimpiadzie w Sarajewie.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Plus Minus
W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama