Reklama

Życie i myśli barona von Randy. „Pod prąd” Olega Serebriana

Powieść „Pod prąd” mołdawskiego pisarza Olega Serebriana to portret europejskiej kultury u jej szczytu w XX wieku, na chwilę przed upadkiem. Przymiotnik „epicka” jest chyba jedynym sensownym, jakim można ją opisać.
Oleg Serebrian ma na koncie trzy powieści, ale znany jest również w Mołdawii jako polityk

Oleg Serebrian ma na koncie trzy powieści, ale znany jest również w Mołdawii jako polityk

Foto: mat. pras.

Streszczanie fabuły tej książki z 2021 r. to jak referowanie 20-lecia oraz dwóch sąsiadujących z nim wojen. Historia rozpoczyna się bowiem na Bukowinie w 1906 r., kiedy to Czerniowce oddawały jeszcze cześć Franciszkowi Józefowi, a kończy współcześnie na niemieckim Pomorzu, mniej więcej 40 km na zachód od Świnoujścia.

Na początku bohaterem zdaje się być Woldemar Skawronsky, neurochirurg i wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Berlinie, który przybywa do Peenemünde na wyspie Uznam. Mężczyzna przyjechał na Pomorze, podążając za swoją rodzinną historią. Chce dowiedzieć się czegoś o życiu i śmierci barona Aleksa von Randy, brata swojej babci, po którym odziedziczył dom w stolicy Niemiec. W Peenemünde znajduje się ponoć grób wuja, który zmarł w 1942 r. Na dodatek wcale nie jest zaniedbany, mimo że von Randa nie pozostawił po sobie bliższej niż Woldemar rodziny.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama