4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Autorzy zastanawiają się, co powinno się wydarzyć w gabinecie, aby chory miał poczucie, że jest pod dobrą opieką. Prof. Jerzy Bralczyk ostrzega, że nadmierna grzeczność może wywołać wrażenie, że pacjent jest chory tak ciężko, że zasługuje na współczucie. Prof. Artur Mamcarz przekonuje z kolei, że lekarz nie powinien straszyć, bo to nieskuteczne, jak obrazki na paczkach papierosów.
Językoznawca i kardiolog przyglądają się z humorem słowom używanym w czasie wizyt u lekarza. Robią to z medycznego i semantyczno-frazeologicznego punktu widzenia. Pokazują, jak sformułowania kojarzące się ze zdrowiem odrywają się od pierwotnego znaczenia („Zachorowałam na tę sukienkę!”). W odpowiedzi na informacje o prowadzących do kardiologicznych komplikacji wadach serca, prof. Bralczyk przypomina, ile zalet ma serce. Prof. Mamcarz zastanawia się, jak lekarz powinien nazywać intymne części ciała. Językoznawca zauważa, że lekarze i pacjenci mają skłonność do unikania dosłowności („Czy tam pana boli?”).
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Stałe zabijanie przywódców Republiki Islamskiej może nie wystarczyć do zwycięstwa.
Czy naprawdę chcemy, aby sztuczna inteligencja decydowała o użyciu broni, która cechuje się ograniczoną precyzją...
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...