Reklama

Bunt wobec Zagłady

II wojnę światową przeżyło ok. 50 powstańców Sobiboru. Eda Lichtman powiedziała: „Celem tego powstania nie było uratowanie naszego życia. [...] Stawialiśmy sobie za cel, [...] żeby uratowała się garstka, choćby jeden, który opowie światu o tym niesłychanym barbarzyństwie”.
Fotografia wykonana w sierpniu 1944 roku Na zdjęciu m.in. uczestnicy powstania w Sobiborze. Stoją: p

Fotografia wykonana w sierpniu 1944 roku Na zdjęciu m.in. uczestnicy powstania w Sobiborze. Stoją: pierwszy z prawej – Lejba Felhendler, pierwszy od lewej – Mejer Ziss. Siedzą: drugi od lewej – Josef Herszman, trzecia od lewej – Zelda Metz

Foto: Zdjęcie ze zbiorów United States Holocaust Memorial Museum

Jeden z ocalałych więźniów SS-Sonderkommando Sobibor Tomasz „Toivi” Blatt napisał: „Zdawaliśmy sobie sprawę z czekającego nas losu. Wiedzieliśmy, że byliśmy w obozie zagłady i naszym przeznaczeniem jest śmierć”.

Pomimo tak ciężkiej sytuacji wśród więźniów zaczęły rodzić się pewne formy oporu. By zwiększyć głodowe racje żywnościowe, niektórzy z narażeniem życia wykradali produkty spożywcze, z których w ukryciu przyrządzano dodatkowe posiłki. W miarę możliwości chroniono w pracy chorych i wycieńczonych. Pocieszano się i podtrzymywano na duchu. Wszechobecny terror i zagrożenie dekonspiracją nie zniechęcały niektórych do prowadzenia tajnej działalności w małych grupach. Najczęściej były to osoby wywodzące się z tych samych miejscowości. Aktywni byli przede wszystkim Żydzi pochodzący z Lubelszczyzny: z Chełma, Izbicy, Włodawy i Żółkiewki. Na początku 1943 roku podjęli oni próbę stworzenia większej grupy konspiracyjnej, której trzon stanowili Lejba (Leon) Felhendler, Mojżesz Hackman, Mojżesz Merenstein, Stanisław Szmajzner oraz krawiec Józef i szewc Jakub o nieustalonych nazwiskach. Zbierali oni informacje o obozie i zwyczajach personelu, pozyskiwali do współpracy i przekupywali wybranych strażników, karali donosicieli, rozważali różne plany rozbicia obozu.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama