Reklama

Bogusław Chrabota: Świat widziany z królestwa mchu i wilgoci

Niedaleko od Kuchingu jest sanktuarium orangutanów. Żadne muzeum czy miejsce kultu. Kawałek dżungli.
Bogusław Chrabota: Świat widziany z królestwa mchu i wilgoci

Foto: AdobeStock

Kuching. Ktoś wie, jaka to część świata? Na Borneo nie mówi się, że jesteś na wyspie. Liczy się, czy wylądowałeś na Sarawaku czy w Kalimantanie. Niby jedna wyspa, ale dwie realności. Sarawak to Malezja, generalnie islam, jednak daleki od ortodoksji, bo ponad 40 proc. mieszkańców wyspy to chrześcijanie. W sklepach można kupić piwo, a katolickie świątynie przecinają horyzont od wschodu po zachód. No i Dajakowie, do dziś zakochani w swoich pierwotnych wierzeniach. Kiedyś łowcy głów, z tego są najbardziej znani, acz, to ważne, nie tylko oni. Większość ludów austronezyjskich z przyjemnością łowiła ludzkie czerepy.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama