Reklama

„Syndykat zbrodni”: Jak gangster gangstera

„Syndykat zbrodni” to kolejny dowód, że przestępczość zorganizowana nie przestaje fascynować.
„Syndykat zbrodni”: Jak gangster gangstera

Foto: mat.pras.

Ta planszówka zaprasza jednego lub dwóch graczy do pogrążonego w chaosie Nowego Jorku, gdzie potężne gangi walczą o władzę nad miastem. Uczestnicy wcielają się w gangsterów próbujących przejąć kontrolę nad dzielnicami. W tym celu wysyłają w teren swoich ludzi, ale też przemytników, zamachowców czy skorumpowanych policjantów. Dzięki nim przesuwają znaczniki przewagi. Pola, na które „wykłada się” swoich ludzi, pozwalają na dodatkowe akcje, chociażby przetrzebienie sił przeciwnika.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Sztuczna inteligencja na froncie. „Istnieje ryzyko, że broń autonomiczna sama zacznie podejmować decyzje”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama