Reklama

Kataryna: Polska prawonierządność

„Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza. Orzeczone prawomocnie kary, środki karne, środki kompensacyjne oraz środki związane z poddaniem sprawcy próbie, niewykonane w całości lub w części, nie podlegają wykonaniu; nie podlegają również wykonaniu orzeczone prawomocnie nieuiszczone w całości lub w części koszty postępowania. Skazania za te czyny ulegają zatarciu z mocy prawa”.
Kataryna: Polska prawonierządność

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Jeśli PiS-owi ostatecznie uda się przeforsować „ustawę bezkarnościową” wstecznie zwalniającą z odpowiedzialności karnej samorządowców, którzy dwa lata temu złamali prawo, przekazując Poczcie Polskiej spisy wyborców na użytek ostatecznie nieprzeprowadzonych kopertowych wyborów prezydenckich, żaden kolejny rząd nie będzie się już musiał przejmować działaniem w granicach prawa. Przepychany właśnie przez Sejm przepis będzie mógł służyć latami jako precedens do rozgrzeszania każdej władzy z każdego bezprawia. Na końcu przecież wszystko można będzie uzasadnić wyższymi racjami, a każdy podeptany po drodze do politycznego celu przepis uznać będzie można za zbędną przeszkodę utrudniającą skuteczne rządzenie. Zasada, że władza może tylko to, na co prawo jej zezwala, odejdzie do lamusa, co będzie może nawet lepsze, bo uczciwsze niż udawanie, że ciągle ona obowiązuje.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama