Reklama

Józef Czapski. Żołnierz zakochany w sztuce

Wystawa Józefa Czapskiego w Kordegardzie przypomina artystę żołnierza, który ocalał ze Starobielska i mówił o mechanizmach rosyjskich zbrodni i historycznych kłamstw. Dziś ich ofiarą jest Ukraina.
Józef Czapski w mundurze armii generała Andersa, styczeń 1943

Józef Czapski w mundurze armii generała Andersa, styczeń 1943

Foto: Alamy Stock Photo/BE&W

Reklama

Symbolem niezmienności Rosji i „rosyjskiej idei" jest strzał w tył głowy, który dziś łączą polskie ofiary z czasu II wojny światowej i ofiary w ukraińskiej Buczy. 1940 i 2022. Świat się zmienił. Rosja nie. Uderza w elity, w cywili, chcąc pozbawić sąsiednie narody samodzielności, mszcząc się za każdy przejaw samostanowienia, niepodległości, demokracji.

Kilkanaście tysięcy polskich oficerów zginęło przecież w odwecie za przegraną przez Moskwę wojnę polsko-bolszewicka 1919–1921, gdy Polska zagrodziła drogę bolszewickiej rewolucji do Europy. Teraz głównym wrogiem „rosyjskiej idei" jest Ukraina. I można być pewnym, że jest tylko kwestią czasu, gdy ukaże się książka „ukraińskiego Czapskiego", który opisze barbarzyństwo i bestialstwo Rosji 82 lata po Katyniu, Starobielsku, Ostaszkowie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama