Reklama

Ziemia, wiara oraz car. Polacy tłem

Dzisiejsza Polska nie jest dla Rosji na tyle istotnym punktem odniesienia, by aż poświęcać jej święto narodowe. Ale już Polska jako idea i dziejowa rola „Judasza Słowiańszczyzny", agenta Rzymu i zdrajcy prawosławia – jak najbardziej.

Aktualizacja: 20.03.2022 15:29 Publikacja: 18.03.2022 10:00

Siedem lat po premierze ekranizacji „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana Rosjanie obsadzili Michała Ż

Siedem lat po premierze ekranizacji „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana Rosjanie obsadzili Michała Żebrowskiego, by zagrał złego Polaka, anty-Skrzetuskiego w ich propagandowym eposie „Rok 1612”

Foto: EAST NEWS

Propagandowe kino historyczne, kręcone przez usłużnych reżyserów za państwowe pieniądze, jest co do zasady gatunkiem, w którym powstają dzieła szczere i prawdomówne. Mało tego, opowiadają one często bardziej przenikliwie niż tuziny analityków. Odważniej niż najbardziej nawet niezależny dziennikarz. Tyle tylko, że nie o czasach, w których umiejscowiona została opowieść, ale o tych, w których ją nakręcono.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama