Robert Mazurek: Madziarska ofensywa

Sporo ostatnio było (i jeszcze będzie) o Węgrzech, więc obiecałem, że na jakiś czas zrobimy przerwę. Nie przewidziałem jednak, że Lidl upatrzył sobie ten czas na wrzucenie do oferty win węgierskich. Jest ich ponad 70, w cenie od 112 zł za sześcioputniowe Aszu z Royal Tokaji (wolałbym raczej pięć putni za 90 zł) po kilka za 28 zł. Z tej sterty postanowiłem wybrać dla państwa kilka w rozsądnych cenach. Może i cudów nie będzie, ale coś znajdziemy.

Publikacja: 05.02.2021 18:00

Peter’s Balaton Irsai Oliver 2019 30 zł Gal Tibor Egri Csillag 2019 35 zł Weninger Sopron Organic Re

Peter’s Balaton Irsai Oliver 2019 30 zł Gal Tibor Egri Csillag 2019 35 zł Weninger Sopron Organic Red 2016 33 zł St. Andrea Egri Bikavér Akutyafáját 2018 37 zł

Foto: Winnicalidla.pl

Zacznijmy od bieli. Peter's Balaton Irsai Oliver 2019 ma na etykiecie rybę i to aromatyczne, proste wino będzie do niej pasować. Może nie do tłustego filetu w panierce, ale pieczony pstrąg w rozmarynie? Egri csillag to biała odpowiedź na bikavery, a Tibor Gal junior to jeden z najlepszych producentów w regionie, więc jego kwiatowo-brzoskwiniowy kupaż powinien spodobać się nie tylko paniom. W ofercie jest kilka węgierskich chardonnay, które zamęczono beczką, więc chętnie je omijam, może z jednym wyjątkiem – najtańszy z nich Ikon Balaton Chardonnay 2019 (30 zł) nie udaje, że nie jest czymś więcej niż miłym, cytrusowym codziennym winem.

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach subskrypcji rp.pl

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Walka o szafranowy elektorat
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Plus Minus
„Czerwone niebo”: Gdy zbliża się pożar
Plus Minus
„Śmiertelnie ciche miasto. Historie z Wuhan”: Miasto jak z filmu science fiction
Plus Minus
Dzieci komunistycznego reżimu
Plus Minus
Irena Lasota: Rządzący nad Wisłą są niekonsekwentnymi optymistami