Reklama

Michał Szułdrzyński: Papież Franciszek wysoko zawiesza poprzeczkę

Franciszek posiada niezwykłą umiejętność wprowadzania w konsternację nie tylko członków Kościoła, ale całego świata. Nie inaczej było w ubiegły weekend, gdy porównał obozy dla uchodźców z koncentracyjnymi.

W bazylice św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej papież mówił o współczesnych męczennikach za wiarę. Przypomniał historię, którą opowiedział mu pewien muzułmanin na wyspie Lesbos. Gdy islamiści zobaczyli krzyż u jego żony, chrześcijanki, zażądali, by rzuciła go na ziemię. Usłyszawszy odmowę, poderżnęli jej gardło. Franciszek z żalem dodał, że niestety nie zna dalszych losów męża tej kobiety. – Nie wiem, czy udało się mu wyjść z tego obozu koncentracyjnego, bo obozy uchodźców są obozami koncentracyjnymi dla tłumów pozostawionych tam ludzi – stwierdził.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama