Podczas poniedziałkowego posiedzenia europejskich ministrów spraw zagranicznych reprezentant rządu Hiszpanii przedstawił raport dotyczący przebiegu wydarzeń związanych z konfliktem o Katalonię. Władze w Madrycie na początku kryzysu, na przełomie września i października, zauważyły olbrzymi wzrost ruchu w internecie podsycający nastroje separatystyczne. Według Madrytu połowę odpowiadających za to wzmożenie kont w mediach społecznościowych założono w... Rosji, jedną trzecią zaś w Wenezueli, która uchodzi za jednego z bliższych sojuszników Kremla. Dla Hiszpanów działania miały charakter cyberwojny wymierzonej w stabilność ich kraju.