Reklama

W cieniu Schrödera

Frank Walter Steinmeier został faktycznym liderem niemieckiej SPD. Jako szef dyplomacji pilnuje, by Niemcy faktycznie zachowywały równy dystans zarówno wobec Rosji, jak i Ameryki. Ten okaz chłodnego pragmatyzmu musi niepokoić polskiego obserwatora

W życiu do wszystkiego doszedł ciężką pracą wzbogaconą o spryt gracza wyrobionego w salonowych kombinacjach. Dzięki tym umiejętnościom tak dobrze czuł się w roli szefa urzędu kanclerskiego i nadzorcy służb specjalnych RFN, a dziś jest tak skuteczny jako szef niemieckiej dyplomacji. Teraz jednak Steinmeier został kandydatem kanclerskim SPD. Musi się sprawdzić w roli lidera, który wygrywa kampanie wyborcze i porywa tłumy.

Das kammermusiker als Punk (wirtuoz kameralnych koncertów w roli punkowego rockmana)? – ironicznie pytają niemieccy dziennikarze, zastanawiając się nad szansami Steinmeiera w przyszłorocznej rywalizacji SPD z CDU.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama