Reklama

Lopez Obrador z Meksyku i Jair Bolsonaro z Brazylii. Rewolucjoniści zostali prezydentami

Na pozór nowych prezydentów Meksyku i Brazylii więcej dzieli, niż łączy. Jeden jest postępowym lewicowcem, drugi ultrakonserwatywnym byłym wojskowym. Lopez Obrador i Jair Bolsonaro chcą jednak tego samego – odbudowania potęgi swoich państw i dobrobytu dla ich obywateli.
Prezydenci Meksyku i Brazylii - Andres Manuel Lopez Obrador i Jose Bolsonaro

Prezydenci Meksyku i Brazylii - Andres Manuel Lopez Obrador i Jose Bolsonaro

Foto: AFP

Ceremonia objęcia urzędu przez nowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro bardzo różniła się od tej w Meksyku. 1 grudnia na Zocalo, gigantycznym placu w centrum meksykańskiej metropolii, który wyznaczał też środek prekolumbijskiego, azteckiego Tenochtitlan, zgromadziły się nieprzebrane tłumy, aby powitać swojego bohatera: AMLO (Andres Manuel Lopez Obrador). Nowy prezydent przyjechał wysłużonym volkswagenem jettą, który ma się stać oficjalnym autem głowy państwa.

1 stycznia Jaira Bolsonaro zobaczyli natomiast tylko nieliczni: po ataku nożownika w trakcie kampanii wyborczej środki bezpieczeństwa zostały tak bardzo zaostrzone, że nawet fotografowie czekali siedem godzin, aby zrobić kilka ujęć nowego prezydenta. Najlepsze były te, gdy w otwartym rolls-roysie pokazuje swój kultowy gest dwóch dłoni ułożonych w kształcie pistoletów: zapowiedź rozwiązania siłą wielu brazylijskich problemów.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama