Reklama

Jest wśród nas

Czym jest zło? Czy to tylko brak dobra? Czy coś więcej? Nie tyle niesprecyzowana przestrzeń między dwoma pozytywnymi biegunami, ale byt osobny, osobne integrum, zło namacalne, może nawet wcielone? Jedno czy drugie? Brak, czyli nieistnienie? Czy odwrotnie; jednoznaczna obecność, uchwytność, sprawdzalność? Komuś się wyda, że to dylemat abstrakcyjny.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski

Reklama

Niewart oceanu atramentu, który wylali, dyskutując ten temat etycy przez ostatnich tysiąc lat. Ale jest w błędzie. To kwestia zasadnicza. Bardziej nawet, fundamentalna. Bo jeśli złem jest brak dobra, to jego sprawcy są w najgorszym wypadku śpiochami, mało spostrzegawczymi bądź niedostatecznie czujnymi idiotami, ich intencje zaś opisuje brak refleksji lub mała aktywność w kierunku tego, co pozytywne.

Jeśli jednak jest inaczej, wtedy zło ma swą tożsamość i swoje imię, jest zamierzoną intencją. Porządek etyczny burzy z natury; można je nazwać z imienia i nazwiska. Jest szatanem, złem wcielonym, moralnością odwrotną. Mamy więc przed sobą taką oto regułę; sprawcy zła działają z pełną premedytacją, ze świadomością skutków i w najgorszych intencjach. Są po odwrotnej stronie niż ci, co wybierają dobro.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama