4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Chlopcy pomalowani: kandydaci do służby w Narodowych Siłach Rezerwy na poligonie w Biedrusku (2010)
Walki na Ukrainie wylały kubeł zimnej wody na głowy optymistów, którzy uważali, że wojna w Europie to wyłącznie wspomnienie przeszłości. Polska planuje kupić za ciężkie pieniądze broń ofensywną, która ma odstraszyć przeciwnika od ataku – głównie rakiety manewrujące wystrzeliwane z samolotów i okrętów podwodnych. To krok w dobrym kierunku, pod warunkiem że jest jedynie elementem szerszego planu obrony.
Rakiety są drogie, możemy ich nabyć niewiele, w razie wojny szybko je wystrzelamy, nie zadając przeciwnikowi decydującego ciosu. Tymczasem mamy pod ręką zasoby, które odstraszyłyby wroga skuteczniej niż najnowocześniejsza nawet broń – uzbrojony naród zorganizowany do wojny partyzanckiej. Trzeba tylko Polaków do niej przygotować.
Zarówno historia wojskowości, jak i przebieg najnowszych konfliktów, choćby w Czeczenii, Iraku oraz Afganistanie, pokazują, jaką potęgą potrafi być partyzantka, która jest do tego relatywnie tania. Rakietowe kły wyglądają groźnie, ale to nic w porównaniu z bagnem wojny nieregularnej. Nieustannego kąsania, dzień po dniu, noc po nocy, wyczerpującego zasoby armii i psychikę żołnierzy. Nieliczni potrafią wygrać starcie z partyzantką, a jeśli już, to za cenę ogromnych kosztów własnych albo okrucieństwa na masową skalę.
Nie ma wątpliwości, że odstraszaniem idealnym jest broń nuklearna, o czym wiedzą dobrze Korea Północna i Iran, usiłujące ją pozyskać, czy Izrael, który uzbroił się w atom, choć nigdy tego oficjalnie nie przyznał. Z powodu zobowiązań międzynarodowych Polsce nie wolno posiadać własnych głowic nuklearnych. Pozostaje nam więc odstraszanie niedoskonałe, a spośród różnych jego form najkorzystniejszą relację kosztów do skuteczności dają nie rakiety manewrujące z głowicami konwencjonalnymi, ale właśnie partyzancka obrona powszechna.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.