4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wojciech Stanisławski
Widać to na każdym kroku, choćby we wszelkiego rodzaju grach noszących dumne miano „strategicznych", gdzie graficy sporo uwagi poświęcają detalom rękojeści czy hełmu, ale konstrukcja społecznego świata, czy walczymy o tron w świecie jaskiniowców, Greków czy Wikingów, pozostaje ta sama.
Równie wiele przykładów można jednak znaleźć, podnosząc wzrok znad ekranu. Ot, szyld niepublicznej przychodni: „Lecznica Medea". Po prostu. Jak sądzę, właściciel świadom był, że wypada, by zakład opieki zdrowotnej miał w nazwie człon „Med", i uznał, że znalazł błyskotliwą końcówkę. Biznesmen nie ma oczywiście obowiązku znajomości mitologii: ale że nie znalazł się nikt, kto podpowiedziałby mu, że Medea, kochanka Jazona, która w szale zazdrości rozsiekała młodszego brata, Argonaucie zaś podała koszulę nasyconą jadem, jest wyjątkowo ryzykowną patronką dla pediatry i dermatologa?
Na tych samych Bielanach, tylko kilometr z okładem dalej, przy uliczce, która przez lata była bezimiennym łącznikiem dwóch parkingów, a której niedawno z łaski nadano imię rosyjskiego dysydenta, wyrosła niedawno najpierw budowa, a potem billboard. „Kup mieszkanie – głosi pochwałę nowoczesnej deweloperki z wysokości pierwszego piętra – Apartamenty Sacharowa".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Polsce potrzebna jest „imperialna opowieść”, czy raczej chłodna podmiotowość państwa średniego? W podcaście...
„Niebo. Rok w piekle” zmusza nas do odpowiedzi na kilka trudnych pytań.
Szum wiatru i tęsknota. Dźwięki ulotne i delikatne, a jednak rezonujące w słuchaczu z ogromną mocą.
„Ride 6” to okazja, by bezpiecznie poszaleć na motocyklu.