Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W lutym Polskę obiegła wiadomość o tym, że w jednym ze szczecińskich szpitali kobieta, która zaszła w ciążę metodą in vitro, urodziła nie swoje dziecko. Według opinii lekarzy doszło do makabrycznej pomyłki – w trakcie zabiegu nasienie ojca połączono z komórką jajową innej kobiety.
Kilka dni po ujawnieniu tego faktu przez media rząd postanowił przyspieszyć prace nad ustawą regulującą in vitro. Wiele poszlak wskazuje na to, że zbieżność tych dwóch wydarzeń nie jest przypadkowa. Minister zdrowia miał wiedzę o tym, co się stało w Szczecinie, przynajmniej od października ubiegłego roku. Był świadomy faktu, że sprawa ujrzy światło dzienne, i przygotował się do tego, wiążąc te dwa wydarzenia. Należy się jednak spodziewać, że z uwagi na tempo wymuszone przez zbliżające się wybory prezydenckie i parlamentarne prace nad ustawą, która ma wśród wyborców licznych zwolenników, będą prowadzone z jeszcze większym niż przeciętne lekceważeniem jakości działań legislacyjnych.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: