Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 10.07.2015 02:00 Publikacja: 10.07.2015 02:00
„Na końcu języka”, Z orientalistą Andrzejem Pisowiczem rozmawiają Kornelia Mazurczyk i Zbigniew Rokita”, Fundacja Sąsiedzi, Białystok, 2015
Foto: Plus Minus
Wywód o nazwie ulubionego przez wielu napoju, którym rozpoczyna się ta książka, jest tak przejrzysty i zapadający w pamięć, że warto go przytoczyć in extenso: „Nazwa pochodzi z języka chińskiego, a świat zapożyczył ją w dwóch wariantach – rosyjskim i holenderskim. Różnica wyniknęła z tego, że Holendrzy przybyli do Chin drogą morską, a więc od południa, a Rosjanie drogą lądową – od północy, i trafili do dwóch regionów Państwa Środka, gdzie na północy jego nazwę wymawiano mniej więcej jak »cia«, a na południu – »tia«. Rosjanie zapożyczyli więc ten wyraz pod nazwą »czaj«, a Holendrzy – »tea«".
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Ogniem i mieczem torowałam drogę swojemu dziecku. Od chłopca, który walił głową w ścianę, do studenta fizyki, kt...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Adam Andruszkiewicz: „Szczucie na uciekające przed bombami kobiety i dzieci z Ukrainy za rzekome »przywileje« je...
Zawsze mnie dziwi, kiedy ludzie z pozoru inteligentni nie widzą rzeczy oczywistych. A do nich należy trwający ju...
Premier i prezydent, a to ich akurat nie różni, zdają się raczej ulegać nastrojom opinii publicznej, niż je kszt...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Spektakularne posiedzenie Rady Gabinetowej, zwołane po to, aby nowy prezydent przepytał Donalda Tuska ze stanu f...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas