- Na najwięcej mógł sobie pozwolić Władysław Gomułka. Oczywiście Stalin się nim bawił jak król błaznem, ale to towarzysz „Wiesław" mógł sobie pozwolić na wypowiedzi w rodzaju: „Nie mogę się z wami zgodzić, towarzyszu Stalin", za co każdy inny byłby rozstrzelany - mówi historyk Jerzy Eisler