Monika Błońska: Można ocalić firmę i nie skłócić rodziny

Za życia spadkodawca może kompleksowo zabezpieczyć kwestię przekazania całości majątku w taki sposób, aby uniknąć ewentualnych procesów sądowych po śmierci.

Publikacja: 17.05.2023 07:27

Monika Błońska: Można ocalić firmę i nie skłócić rodziny

Foto: Adobe Stock

Przepisy o dziedziczeniu, zarówno ustawowym, jak i testamentowym, pochodzą z 1964 r. Choć były nowelizowane, nie przystają do współczesnych oczekiwań i potrzeb. Tymczasem firmy założone w latach 80. i 90. przechodzą właśnie transfer pokoleniowy. Często nieudany. Najbliższe kilka lat pokaże, które podeszły do tej kwestii prawidłowo. Wchodząca już 22 maja 2023 r. ustawa o fundacji rodzinnej (dalej: ustawa) może zaskoczyć wielu potencjalnych spadkobierców i odmienić przyszłość polskich firm rodzinnych, ale i stać się początkiem wielkiej rodzinnej fortuny.

Działania na wypadek śmierci

Dotychczas właściciele firm rodzinnych polegali głównie na rozwiązaniach przewidzianych w kodeksie cywilnym i kodeksie spółek handlowych. Przekazanie przedsiębiorstwa w formie darowizny lub spadku było możliwe, ale nie dawało zabezpieczenia na dłuższy czas i nie tworzyło kapitału dla przyszłych pokoleń.

Przykładowo zmiana wspólnika w spółkach osobowych była możliwa tylko, gdy umowa spółki to przewidywała i inni wspólnicy wyrazili na to zgodę. Innymi słowy, kontynuację spółki mogli blokować inni wspólnicy. W spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością można ograniczyć lub wyłączyć udział spadkobierców zmarłego wspólnika oraz podział udziałów między spadkobierców. Wiele osób sięgało więc po zagraniczne rozwiązania w celu zapewnienia sukcesji.

Niestety, polskie przepisy prawa spadkowego sprzed wprowadzenia ustawy o fundacji rodzinnej nie uwzględniały wystarczająco prowadzenia i kontynuacji działalności gospodarczej po śmierci właściciela firmy lub wspólnika spółki. To jest niezwykle istotne i bardzo aktualne, bo polska gospodarka biznesem rodzinnym stoi. Celem nowelizacji przepisów spadkowych było zatem zrównoważenie interesów wszystkich stron związanych z zakładaniem i rozwiązaniem fundacji rodzinnej oraz zapewnienie ciągłości biznesu, który często stanowi źródło finansowania zachowków, utrzymania spadkobierców, pracowników i ich rodzin.

Czytaj więcej

Bartosz Rodak: Wiele opcji prowadzenia działalności dla fundacji rodzinnej

Powrót do przeszłości

Niezależnie od umów zawieranych na wypadek śmierci wzorem zachodnich rozwiązań istnieje możliwość założenia fundacji rodzinnej i przeniesienia do niej majątku rodzinnego. Taki zabieg ma ochronić go przed rozdrobnieniem oraz umożliwić jego pomnażanie przez kolejne pokolenia.

Historia polskich majątków rodzinnych znała instytucje zbliżone do fundacji rodzinnej w postaci ordynacji rodowych. W Polsce regulowały dziedziczenie tytułów, majątków i władzy w rodach szlacheckich. Zasady dziedziczenia różniły się w zależności od ordynacji, niemniej miały wspólny cel: zabezpieczyć przed rozdrobnieniem majątku, zapewnić jego pomnażanie. Po wiekach powracają w nowoczesnej szacie jako fundacje rodzinne, służące zabezpieczeniu i inwestowaniu majątku rodzinnego.

Zmiany w spadkobraniu

Zmiany wprowadzone w k.c. przez ustawę dotyczą przede wszystkim przekazywania majątku po spadkodawcy oraz wprowadzania nowego typu spadkobiercy. Zgodnie z nowelizacją fundacja rodzinna może dziedziczyć i być powołana do spadku. Wprowadzenie jej jako nowego rodzaju spadkobiercy wymusiło więc zmiany dotyczące zachowku. Katalog jego źródeł został rozszerzony o świadczenia od fundacji rodzinnej oraz o mienie związane z jej rozwiązaniem, które ma być przekazane uprawnionym do zachowku. Zmiany regulują również obliczanie wysokości zachowku.

Przepisy przewidują też rozwiązanie fundacji po śmierci fundatora. Wtedy jej majątek zostaje przekazany beneficjentom zgodnie ze statutem. Dopiero gdy statut nie określi uprawnionych beneficjentów, majątek należy przekazać spadkobiercom fundatora zgodnie z zasadami dziedziczenia wynikającymi z k.c.

Czytaj więcej

Anita Pardej: Pierwsze kroki przedsiębiorcy, który chce zadbać o sukcesję

Rozporządzenie majątkiem zgodnie z wolą spadkodawcy

Spadkodawca może rozporządzić swoim majątkiem jeszcze za życia poprzez darowizny czy spieniężenie majątku. Może również podjąć decyzje już na wypadek śmierci poprzez sporządzenie testamentu czy zapisu windykacyjnego. Niemniej celem ochrony osób najbliższych spadkodawcy wprowadzono gwarantowane świadczenie w postaci zachowku. Jest to część spadku, która przysługuje osobom blisko spokrewnionym ze zmarłym, gdy zostaną pominięte przy spadkobraniu. Wyjątkiem od tej zasady jest wydziedziczenie, gdy uprawnieni postępują sprzecznie z zasadami współżycia społecznego lub okazują rażącą niewdzięczność wobec spadkodawcy.

Praktyka pokazuje jednak, iż musi istnieć poważne naruszenie więzi ze spadkodawcą, zawinione przez uprawnionego do zachowku. Zerwanie więzi uczuciowej nie stanowi podstawy do wydziedziczenia, jeśli wynikało wyłącznie z winy spadkodawcy. Kolejnym wyjątkiem do pozbawienia zachowku są przypadki ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy.

Co z zachowkiem

Z jednej strony mówimy z ochronie rodziny, z drugiej zaś w ramach nowelizacji k.c. wprowadzonej ustawą pojawił się przepis umożliwiający przyszłym spadkobiercom zrzeczenie się prawa do zachowku, w całości lub częściowo. Przyszły spadkobierca może też zrzec się zachowku na korzyść innej osoby, pod warunkiem że będzie ona dziedziczyć. Takie bezpośrednie brzmienie przepisów powoduje, iż za życia spadkodawcy można kompleksowo zabezpieczyć kwestię przekazania całości majątku w taki sposób, aby uniknąć ewentualnych procesów sądowych.

Po raz pierwszy w polskim ustawodawstwie pojawiła się również możliwość miarkowania zachowku oraz rozłożenia go na raty. Jest to o tyle istotne, iż w praktyce dziedziczenia biznesów często pojawiał się problem wysokiej wartości zachowków wyliczanych na podstawie wartości przedsiębiorstw wchodzących w skład spadku. To często prowadziło do trudności finansowych lub konieczności sprzedaży firmy w celu zaspokojenia roszczeń spadkowych. Nowe przepisy mogą uchronić firmę przed utratą płynności czy nawet likwidacją i pozwalają na odroczenie terminu płatności zachowku, a także jego rozłożenie na raty, zazwyczaj na pięć lat, a w wyjątkowych okolicznościach maksymalnie na dziesięć lat.

Ograniczenie roszczeń

Na etapie pracy nad ustawą pojawiło się wiele postulatów dotyczących całkowitego wyłączenia zachowku w przypadku przeniesienia masy spadkowej na fundację rodzinną przez spadkodawcę za życia lub po jego śmierci. Rekomendacje te nie zostały w pełni odzwierciedlone w przepisach. Niemniej jeżeli majątek zostanie przez fundatora wniesiony do fundacji więcej niż dziesięć lat przed otwarciem spadku, nie będzie on uwzględniany przy wyliczeniu zachowku, chyba że fundacja rodzinna jest spadkobiercą. Jest to ułatwienie dla spadkodawcy, który może przenieść swój majątek na fundację rodzinną, unikając lub ograniczając w ten sposób roszczenia dotyczące zachowku. Niemniej, aby było to w pełni skuteczne, konieczny jest upływ dekady od wniesienia majątku do fundacji.

Kluczowy plan sukcesji

Sukcesja w firmie i rodzinie stanowi poważne wyzwanie po niespodziewanym odejściu właściciela. Skutki śmierci zależą od struktury prawnej prowadzonej działalności gospodarczej i mogą mieć różny wpływ zarówno na rodzinę, jak i samą firmę. Dlatego istnieją różne zabezpieczenia przed negatywnymi skutkami sukcesji, dostosowane do konkretnej struktury organizacyjno-prawnej. Niemniej, niezależnie od formy prowadzenia firmy, istotne jest posiadanie wcześniejszego planu sukcesji biznesu, ponieważ jest to niezbędne dla wszystkich przedsiębiorstw. Znalezienie odpowiednich rozwiązań i ich wdrożenie wymaga profesjonalnego i odpowiedzialnego podejścia, bo w końcu będziemy w Polsce dysponować narzędziem umożliwiającym zbudowanie wehikułów wielopokoleniowych, które przetrwają na wieki jako majątki rodzinne. Jak to jednak bywa z każdym narzędziem, tylko odpowiednio użyte da oczekiwane efekty.

Autorka jest partnerem w Mariański Group

Przepisy o dziedziczeniu, zarówno ustawowym, jak i testamentowym, pochodzą z 1964 r. Choć były nowelizowane, nie przystają do współczesnych oczekiwań i potrzeb. Tymczasem firmy założone w latach 80. i 90. przechodzą właśnie transfer pokoleniowy. Często nieudany. Najbliższe kilka lat pokaże, które podeszły do tej kwestii prawidłowo. Wchodząca już 22 maja 2023 r. ustawa o fundacji rodzinnej (dalej: ustawa) może zaskoczyć wielu potencjalnych spadkobierców i odmienić przyszłość polskich firm rodzinnych, ale i stać się początkiem wielkiej rodzinnej fortuny.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Aresztowanie Romanowskiego może rodzić poważny problem dla Tuska
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Opinie Prawne
Marek Isański: Ulga mieszkaniowa ulgą podatkową? To nieporozumienie
Opinie Prawne
Marcin Wnukowski, Justyna Dereszyńska: Urealnić dwutorowy system ochrony
Opinie Prawne
Kamil Zaradkiewicz: „Minima legitimia”, czyli o delegitymizacji władzy sądowniczej
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Reforma KRS jak „House of Cards”