Małgorzata Sieradzka: Przy zmianie cennika obowiązują pewne zasady

Niedozwolone są postanowienia, które przewidują uprawnienie kontrahenta do jednostronnego określenia albo podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy.

Publikacja: 15.12.2022 07:53

Małgorzata Sieradzka: Przy zmianie cennika obowiązują pewne zasady

Foto: Adobe Stock

Z zawieraniem umów z konsumentami przez przedsiębiorców działających w różnych branżach (np. budowlana, ubezpieczeń, telekomunikacyjna) wiąże się potencjalne niebezpieczeństwo narzucenia konsumentowi niekorzystnych dla niego postanowień (klauzul abuzywnych). Równocześnie sytuacja makroekonomiczna sprawia, że firmy szukają zgodnych z prawem rozwiązań pozwalających na poprawę swojej sytuacji. Samą branżę telekomunikacyjną w Polsce tworzy dziś kilka tysięcy podmiotów, które wg danych GUS bezpośrednio zatrudniają ok. 300 tysięcy pracowników. Aktualnie przedsiębiorcy telekomunikacyjni są praktycznie pozbawieni możliwości urealnienia cen usług pomimo szybko rosnących kosztów ich świadczenia. Odpowiedzią postulowaną przez branżę są właśnie tzw. klauzule waloryzacyjne (inflacyjne).  

Przepisy kodeksu

Waloryzacja umowna została uregulowana w art. 3581 § 2 k.c. Strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Jeśli z treści zobowiązania nie będzie wynikała wprost wysokość świadczenia, to ostateczne ustalenie jego wysokości następuje przez wskazanie określonego miernika, np. wskaźnika inflacji.

Zastosowanie klauzuli waloryzacyjnej może zostać uznane za obiektywnie uzasadnione tylko, gdy wskazano w jej treści obiektywny czynnik uprawniający przedsiębiorcę do podniesienia ceny – w tym np. spowodowanych zmianą podatków i stawek celnych, wprowadzenia nowych opłat czy wystąpieniem inflacji (wyrok SA w Warszawie z 27 czerwca 2018 r., sygn. VII AGa 861/18). Klauzula waloryzacyjna podlega kontroli pod kątem jej abuzywności.

Klauzula abuzywna

Ważne jest ustalenie, czy niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. rażąco narusza interesy konsumenta oraz kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Kluczowe jest, czy klauzulę waloryzacyjną można zakwalifikować jako godzącą w równowagę kontraktową.

Umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawierane w oparciu o przepisy prawa telekomunikacyjnego to umowy: na czas określony, nieokreślony, czas nieokreślony, ale z tzw. okresem zamkniętym (tj. w którym wypowiedzenie umowy przez usługobiorcę implikuje jego obowiązek zwrotu ulg promocyjnych przyznanych mu w zamian za przyjęcie na siebie takiego „terminowego” zobowiązania). Umowy te podlegają też regulacjom k.c., w szczególności w zakresie ochrony konsumentów przed abuzywnymi wzorcami umów (art. 3851–3853 k.c.). Art. 56 ust. 3 pkt 9 prawa telekomunikacyjnego przewiduje obowiązek określenia w umowie trybu i warunków dokonywania zmian umowy oraz warunków jej przedłużenia i rozwiązania (wymagania z art. 60a oraz 61 ust. 5–6a prawa telekomunikacyjnego).

Co z umowami zawartymi na czas nieokreślony bez okresu zamkniętego lub po jego upływie?

Dostawca usług zapewnia wszystkim użytkownikom końcowym możliwość zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych również na okres nieprzekraczający 12 miesięcy (art. 56 ust. 4b prawa telekomunikacyjnego). Ogólny wzorzec kontroli z art. 3851 § 1 k.c. nie przewiduje obowiązku wprowadzania do umowy nieograniczonego uprawnienia do odstąpienia od niej w przypadku zastosowania waloryzacji umownej (wyrok SN z 2 kwietnia 2015 r., sygn. I CSK 257/14). Wprowadzenie do umów zawartych na czas nieokreślony bez okresu zamkniętego lub po jego upływie klauzuli waloryzacyjnej, z wyłączeniem prawa do wypowiedzenia jej przez konsumenta bez ponoszenia kar, uznać należy za legalne, a także zgodne z zasadami współżycia społecznego oraz uczciwością obrotu, albowiem nie narusza ono równorzędności stron, ale chroni interesy kontrahenta, przy uwzględnieniu praw oraz pozycji konsumenta.

TSUE w wyroku z 26 listopada 2015 r., C-326/14, orzekł, że „jeżeli indeksacja została uzgodniona w postanowieniach dotyczących zasad ustalania opłat lub w indywidualnym porozumieniu, firma ma prawo podnieść opłaty w kolejnym roku kalendarzowym stosownie do wzrostu rocznego wskaźnika cen konsumpcyjnych”. Orzekł, że przewidziane w ogólnych warunkach umowy prawo do podwyższenia opłat nie stawia użytkowników końcowych w sytuacji umownej innej niż ta wynikająca z umowy, gdy następuje w warunkach obiektywności wskaźnika opartego na publicznej metodzie indeksowania oraz zamieszczona jest w ogólnych warunkach umowy. W konsekwencji nie można jej uznać za zmianę warunków umowy w rozumieniu art. 20 ust. 2 dyrektywy 2002/22. Kwalifikacja waloryzacji (w przypadku jej wprowadzenia do obowiązującej umowy) jako wykonania postanowień umowy nie zwalnia operatora telekomunikacyjnego od obowiązku poinformowania abonentów o waloryzacji ceny zgodnie z wymogami określonymi w art. 60a prawa telekomunikacyjnego.

Co z umowami zawartymi na czas określony?

Umowy na czas określony są powszechnie zawierane w sektorze telekomunikacyjnym. Art. 56 ust. 4a prawa telekomunikacyjnego zakazuje dostawcy zawarcia na czas określony umowy z konsumentem na początkowy okres dłuższy niż 24 miesiące. Okres 24 miesięcy jest okresem maksymalnym. Przepis dotyczy konsumentów korzystających z usług abonamentowych i tych korzystających z usług przedpłaconych, jeżeli umowa jest zawierana na czas określony. Art. 13 ust. 2 ZmPrTelekom z 16 listopada 2012 r. wyłącza zastosowanie art. 56 ust. 4a prawa telekomunikacyjnego do umów zawartych przed dniem wejścia w życie tej ustawy. To ograniczenia wynikające z art. 56 ust. 4a prawa telekomunikacyjnego należało stosować do umów zawieranych od 21 stycznia 2013 r. Przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, zgoda konsumenta nie uchyla bezprawności początkowej umowy zawartej na okres dłuższy niż 24 miesiące.

Katalog niedozwolonych klauzul umownych wskazuje jednoznacznie, że niedozwolone są postanowienia, które przewidują uprawnienie kontrahenta do jednostronnego określenia lub podwyższenia ceny albo wynagrodzenia po zawarciu umowy.

Tylko nowe umowy

W art. 61 prawa telekomunikacyjnego przewidziano tryb postępowania dostawcy przy zmianie cennika. Operator telekomunikacyjny ma prawo do jego jednostronnej zmiany w mającej charakter ciągły, trwającej umowie o świadczenie usług telekomunikacyjnych (wyrok SOKiK z 4 grudnia 2020 r., sygn. XVII AmA 5/20). Zgodnie z art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Roszczenie nie przysługuje w przypadku rozwiązania umowy przez konsumenta przed rozpoczęciem świadczenia usług, chyba że przedmiotem ulgi jest telekomunikacyjne urządzenie końcowe. Art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego znajduje zastosowanie do umów zawartych na czas określony (lub z okresem zamkniętym), to wyłączenie spod jego działania przypadku określonego w art. 61 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego, tj. rozwiązania umowy przez abonenta spowodowanego podwyżką cen, nie wyłącza prawa dostawcy usług do zmiany cen, po których są świadczone. Obowiązkiem jest poinformowanie abonenta, czy i w jakim okresie przysługuje mu prawo wypowiedzenia umowy oraz prawo do zatrzymania ulgi, o której mowa w art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego (wyrok SOKiK z 4 grudnia 2020 r., sygn. XVII AmA 5/20).

Autorka jest profesorem, doktorem habilitowanym Uczelni Łazarskiego oraz adwokatem

Z zawieraniem umów z konsumentami przez przedsiębiorców działających w różnych branżach (np. budowlana, ubezpieczeń, telekomunikacyjna) wiąże się potencjalne niebezpieczeństwo narzucenia konsumentowi niekorzystnych dla niego postanowień (klauzul abuzywnych). Równocześnie sytuacja makroekonomiczna sprawia, że firmy szukają zgodnych z prawem rozwiązań pozwalających na poprawę swojej sytuacji. Samą branżę telekomunikacyjną w Polsce tworzy dziś kilka tysięcy podmiotów, które wg danych GUS bezpośrednio zatrudniają ok. 300 tysięcy pracowników. Aktualnie przedsiębiorcy telekomunikacyjni są praktycznie pozbawieni możliwości urealnienia cen usług pomimo szybko rosnących kosztów ich świadczenia. Odpowiedzią postulowaną przez branżę są właśnie tzw. klauzule waloryzacyjne (inflacyjne).  

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Aresztowanie Romanowskiego może rodzić poważny problem dla Tuska
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Opinie Prawne
Marek Isański: Ulga mieszkaniowa ulgą podatkową? To nieporozumienie
Opinie Prawne
Marcin Wnukowski, Justyna Dereszyńska: Urealnić dwutorowy system ochrony
Opinie Prawne
Kamil Zaradkiewicz: „Minima legitimia”, czyli o delegitymizacji władzy sądowniczej
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Reforma KRS jak „House of Cards”