Reklama

Gursztyn: Gazeta Wyborcza i sprawa Barbary Blidy

Jeśli ktoś chce wytłumaczyć, na czym polega manipulacja opinią publiczną, powinien pokazać, jak opisywano sprawę samobójstwa Barbary Blidy – pisze publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Kilka tygodni przed czwartą rocznicą samobójczej śmierci byłej polityk SLD prokuratura umorzyła jeden z wątków śledztwa: to, czy ktoś zacierał ślady na miejscu wypadku.

– Półtora roku zajęło łódzkiej prokuraturze ustalenie, że po śmierci Barbary Blidy nie były "zacierane ślady i dowody". To decyzja zaskakująca. Sejmowa komisja śledcza dostarczyła aż nadto dowodów, że były matactwa i zacieranie śladów tragedii w domu Blidów po wkroczeniu tam ekipy ABW – pisze czołowa komentatorka "Gazety Wyborczej" Agnieszka Kublik.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama