Reklama

Człowiek-motyl na Boże Ciało - Piotr Zaremba

Nie zależy mi na Hajnclu jako więzionym męczenniku. Ale są przecież inne środki, choćby dotkliwe grzywny. Kto z premedytacją robi ludziom krzywdę, nie zasługuje na wyrozumiałość – uważa publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Zdaje mi się, że każda polska organizacja i każdy polski obywatel ma prawo protestować i stawiać pytania – tak skwitował komentator "Gazety Wyborczej" Paweł Smoleński wyczyn niejakiego Pawła Hajncla, który kilka lat temu przebrany za misia, a w tym roku za motyla, towarzyszył i parodiował procesję Bożego Ciała. Jak to ujęła z sympatią "Gazeta Wyborcza", po prostu "pląsał". Rzecz działa się w Łodzi.

Smoleński zastrzegł się jedynie, że sam by się za motyla nie przebrał, bo "brakłoby mu odwagi". Kilka tygodni później ta sama "Wyborcza" nie posiadała się z radości, kiedy prokuratura odmówiła podjęcia jakichkolwiek kroków, choć pewien duchowny, składając zawiadomienie, był przekonany, że pląsanie w tłumie procesowiczów to obrażanie uczuć religijnych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama