W ciągu ostatniego miesiąca radykalnie zmieniła się linia ministra Michała Boniego wobec Kościoła. Przypomnijmy, że pierwsze spotkanie przedstawicieli rządu i hierarchów z 15 marca zakończyło się niemal skandalem. Rząd, jak gdyby nigdy nic, równocześnie z rozpoczęciem obrad wrzucił swoje stanowisko w sprawie likwidacji Funduszu na stronę internetową Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Na dodatek uważając, że Fundusz można zlikwidować na mocy zwykłej ustawy, nie widząc żadnego związku tych działań z konkordatem i konstytucją. Wreszcie Boni chciał narzucić już na pierwszym spotkaniu wysokość odpisu podatkowego na poziomie 0,3 proc. Biskupi w odpowiedzi chłodno zadeklarowali, iż przyjmują propozycje rządu jedynie do wiadomości.