– Co trapi polityków w Polsce?
– Przyjazd izraelskiego premiera na rocznicę wyzwolenia Auschwitz.
– Nie wiedziałem, że Netanjahu się na to wybiera.
– Z tego, co wiemy, to się nie wybiera, lecz rząd podjął uchwałę, iż jak przyjedzie, to mu udzieli ochrony nawet przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.
– Polska nie podpisała Statutu rzymskiego odnośnie do Trybunału?
– Owszem, podpisała, lecz teraz go nie chce uszanować.
– Pewnie wasz rząd jest w rękach populistów?
– Nie, rząd tworzy koalicja antypopulistyczna.
Czytaj więcej
Jeśli jedną ręką władza zamierza dobić sądownictwo weryfikacją statusu jednej trzeciej sędziów z powodu wadliwego procesu powołania, a drugą macha...
– Dlaczego więc rząd podjął tę kontrowersyjną uchwałę?
– Bo sugerował ją prezydent.
– Prezydent jest liderem rządzącej partii?
– Nie, on jest jej zagorzałym wrogiem.
– Co jeszcze spędza sen z oczu politykom w Polsce?
– Kwestia byłego ministra oskarżonego o sprzeniewierzenie pieniędzy publicznych, który dostał azyl polityczny na Węgrzech.
– Węgry są sojusznikiem Rosji?
– Nie, Węgry są członkiem NATO i UE.
– W UE azyl polityczny to prawo święte.
– Tak było, lecz teraz nasz premier przekonuje, że prawo do azylu trzeba czasowo zawiesić.
– Żeby wsadzić za kratki tego skorumpowanego ministra?
– Nie, żeby zabronić migrantom wjazdu do Polski.
– Pewnie polscy wyborcy się boją, że im migranci zabiorą pracę?
– Nie, ci migranci chcą jechać dalej do Niemiec. Rząd sobie nie radzi z tranzytem zboża z Ukrainy na zachód, a co dopiero z tranzytem migrantów.
– Myślałem, że Polska popiera Ukrainę?
– Tak, popiera, lecz ukraińskiego zboża u nas nikt nie chce.
– A co na to UE, która odpowiada za handel?
– UE jest przeciwna kontynuacji tej blokady.
– Tak więc wasz rząd jest antyeuropejski.
– Nie, ten rząd jest najbardziej proeuropejski od lat. Na jego czele stoi przecież były przewodniczący Rady Europejskiej.
– To przynajmniej popiera Zielony Ład, na którym Unii tak zależy.
– Nie, Zielonego Ładu nie popiera.
– A europejski pakt odnośnie do migrantów?
– Też go nie popiera.
– Większościowe głosowanie w Radzie Europejskiej?
– Też nie, lecz za to popiera europejską politykę obronną.
– Myślałem, że UE nie ma armii.
– Armii nie ma, lecz bezpieczeństwo jest teraz priorytetem polskiej prezydencji w UE.
– To wszystko dość nielogiczne.
– Tak, lecz liczymy, że sytuacja się poprawi po wyborach prezydenckich.
– Czy wiadomo, kto wygra?
– Wygra obecny prezydent Warszawy, lecz nie wiemy, czy Państwowa Komisja Wyborcza i Sąd Najwyższy zechcą ten wynik jednoznacznie potwierdzić.
– Dlaczego?
– Bo teraz wydają sprzeczne oświadczenia o ostatniej kampanii wyborczej.
– Może trzeba poprosić o werdykt zewnętrznych obserwatorów?
– Polacy to dumny naród i nie chcą, by się im ktoś z zewnątrz wtrącał.