Reklama

Jerzy Haszczyński: Czy to na pewno Izrael odpowie za zamach w Iranie

Najkrwawszy zamach w historii Islamskiej Republiki Iranu nie pozostanie bez odpowiedzi. Ale czy celem odwetu miał się stać Izrael? Nie. Stanowisko przywódców Iranu od początku nie było bowiem spójne. Aż do zamachu przyznała się ISIS.
Jerzy Haszczyński: Czy to na pewno Izrael odpowie za zamach w Iranie

Foto: AFP

Niektórzy o tragicznym wydarzeniu, do którego doszło 3 stycznia w Kermanie na południowym wschodzie Iranu, pisali nawet ostrożnie, że to był wybuch. Inni że to atak. Oficjalnie stanowisko Iranu od razu brzmiało: zamach terrorystyczny. W końcu zaczęli się do niego przychylać i zachodni oficjele.

W wyniku dwóch eksplozji zginęły 84 osoby, to dane oficjalne z czwartku, dzień wcześniej wspominano nawet o ponad 100. „Ciała rozpadły się na kawałki, stąd wcześniejszy błąd w liczeniu” - tłumaczą władze w Kermanie.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama