Joanna Ćwiek: Wybory 2023. PiS zaoferowało młodym przepełnione szkoły i Przemysława Czarnka

Jeśli Prawo i Sprawiedliwość nie przygotuje oferty dla młodych, z każdymi kolejnymi wyborami, notowania tego ugrupowania będą słabły. Najmłodsi wyborcy nie głosowali zbyt chętnie na ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego – pokazuje sondaż IPSOS.

Publikacja: 16.10.2023 13:51

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Foto: PAP/Art Service

W tych wyborach młodzi ludzie wyjątkowo licznie pojawili się w lokalach wyborczych. Do późnych godzin nocnych stali np. w kolejce do komisji znajdującej się w pobliżu akademików w Krakowie. Jak wynika z sondaży exit poll zrobionych IPSOS, frekwencja w grupie osób między 18 a 29 lat wyniosła aż 68,8 proc. uprawnionych do głosowania.

49 lat – magiczna bariera wśród wyborców

Sondaże late poll przedstawione przez IPSOS już w poniedziałek rano pokazują, że wśród młodzieży do 29 roku życia zdecydowaną przewagę uzyskała Koalicja Obywatelska – 27,8 proc. proc. Drugie miejsce zajęła Trzecia Droga i Nowa Lewica z wynikiem 17,5 proc., a trzecie – Konfederacja – 16,9 proc. Prawo i Sprawiedliwość zajęło piąte miejsce i osiągnęło wynik 14,7 proc.

Czytaj więcej

Wybory 2023: Młodzież nie chce głosować na PiS

Podobne poglądy mają wyborcy po trzydziestce. W grupie wiekowej 30-39 lat, wygrała Koalicja Obywatelska z wynikiem 28,9 proc. PiS jednak był już tu drugi – 26,2 proc. Wyborcy po czterdziestce (40-49 lat) również poparli KO – 34,5 proc. głosujących, PiS – 32 proc.

Zmiana lidera następuje dopiero w grupie osób, które przekroczyły 49 rok życia. Wśród pięćdziesięciolatków na pierwszym miejscu jest PiS z wynikiem 44,2 proc., KO w tej grupie wiekowej znalazła się z wynikiem 32,2 proc. Na PiS głosował także więcej niż co drugi wyborca po sześćdziesiątce.

Głosowali m.in. absolwenci ośmioletniej podstawówki

Trzeba pamiętać, że w tym roku po raz pierwszy do urn poszli absolwenci zreformowanej szkoły – ci, którzy zamiast do gimnazjum w ostatniej chwili dowiedzieli się, że w obecnej szkole będą uczyli się dwa lata dłużej. Trafili, razem z absolwentami gimnazjum, do przepełnionych szkół średnich. Często innych, niż sobie wymarzyli, bo w tych najlepszych miejsca skończyły się bardzo szybko.

Są to także wyborcy, którzy uczyli się z nowej, przeładowanej podstawy programowej a klasówka goniła klasówkę. W szkole, w której brakowało nauczycieli a do matury przygotowywali się popołudniami na płatnych korepetycjach. I ci, którzy nie mieli czasu na własne życie.

Skutki fatalnej sytuacji w szkolnictwie odczuwają także rodzice – czyli osoby mające 30 – 50 lat, którzy muszą ponosić konsekwencje np. finansowe czy związane z konieczną pomocą dzieciom w lekcjach w domu. To także ci, którzy muszą dokładać do pozornie bezpłatnej szkoły kupując nie tylko papier do ksero, ale także toaletowy czy mydło – choć wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski zapewniał, że jednak papier w wc jest. Choć nie raz tylko szary.

Do wyobraźni młodych przemawia także to, co stało się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Młodzi, zwłaszcza kobiety, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że powikłana ciąża, może skończyć się dla nich tragicznie. Martwią się o to także rodzice – nie tylko córek, ale także synów.

Nadchodzą trudne czasy dla PiS

Problem w tym, że opieranie się głównie na starszych wyborcach to z demograficznego punktu widzenia ryzykowna strategia. A nic nie wskazuje na to, że kolejne roczniki będą dla PiS łaskawsze. 10 października Centrum Edukacji Obywatelskiej przeprowadziło wybory wśród młodych w wieku 13-19 lat, w których wzięło udział ponad 99 tys. osób.

Wygrała je Koalicja Obywatelska z wynikiem 31 proc. Drugie miejsce zajęła Konfederacja, na którą chciałoby zagłosować 21 proc. uczniów a potem Nowa Lewica z wynikiem 16 proc. Dopiero na czwartym miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z 12 proc. poparcia a za nim Trzecia Droga – 11 proc.

Co warto podkreślić, w identycznym badaniu cztery lata temu pierwsze miejsce należało do PiS.

Czytaj więcej

"Neutralna szkoła" w wersji PiS. Kurator Nowak wskazuje, na kogo głosować

Skąd taka zmiana politycznych sympatii? Eksperci wskazują dwie. Po pierwsze jest to skierowanie swojej oferty do starszej grupy wyborców a także działanie w sposób zupełnie niezrozumiały dla młodego odbiorcy. To np. śmiech z osób LGBT+ podczas gdy wielu młodych ma problemy z tożsamością płciową czy straszenie Europą, po której młodzi swobodnie podróżują i wiedzą, że wilków tam nie ma.

Po drugie – to, co w zamian dostała szkoła, to rządy ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. A to już dla młodych zbyt wiele.

W tych wyborach młodzi ludzie wyjątkowo licznie pojawili się w lokalach wyborczych. Do późnych godzin nocnych stali np. w kolejce do komisji znajdującej się w pobliżu akademików w Krakowie. Jak wynika z sondaży exit poll zrobionych IPSOS, frekwencja w grupie osób między 18 a 29 lat wyniosła aż 68,8 proc. uprawnionych do głosowania.

49 lat – magiczna bariera wśród wyborców

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie polityczno - społeczne
Paweł Łepkowski: Nie zgadzam się z Kamalą Harris, choć urzekła mnie jej osobowość
Opinie polityczno - społeczne
Warzecha: Profesor Bralczyk ma rację, mówiąc, że zwierzęta zdychają
Opinie polityczno - społeczne
Razem do rządu, skoro mają tyle uwag i cennych recept
Opinie polityczno - społeczne
Gra na dwóch amerykańskich fortepianach. Rząd musi rozmawiać z Donaldem Trumpem
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Opinie polityczno - społeczne
Zuzanna Dąbrowska: Koniec wojny to koniec rządu w Izraelu. Dlatego wojna trwa