Reklama

Rusłan Szoszyn: Władimir Putin gra va banque

Ogłaszając mobilizację i anektując ukraińskie terytoria, gospodarz Kremla wrzuca wyższy, już przedostatni bieg swojej wojennej machiny.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

W lutym 2014 roku liczni eksperci rozmaitych ośrodków, rzesza znawców Rosji i analityków (zarówno ukraińskich, jak i zachodnich) nie wierzyli w to, że Putin anektuje Krym. Zrobił to kilka tygodni później, w trybie ekspresowym, zaskakując cały świat.

Na początku lutego 2022 roku, mimo niepokojących doniesień amerykańskiego wywiadu, wielokrotnie mogliśmy usłyszeć, że Putin nie odważy się na wielką wojnę z Ukrainą, bo przecież to zrujnuje rosyjską gospodarkę, odizoluje kraj od reszty świata i wpędzi miliony Rosjan w nędzę. Nieliczne, bardziej pesymistyczne głosy, były odrzucane i traktowane jako „sianie paniki”. W konsekwencji nie dostarczono żadnej poważnej broni nad Dniepr, dopóki Ukraińcy nie wypędzili Rosjan spod Kijowa. A wielka wojna u granic Unii Europejskiej trwa już niemal siedem miesięcy.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama