Reklama

Michał Szułdrzyński: Szparagi a sprawa polska

PiS uważa, że kluczem do serc wyborców jest granie na narodowych kompleksach. By Polacy poczuli się lepiej, nie wystarczy, by przestali jeździć do Niemiec zbierać warzywa. Teraz Niemcy muszą przyjeżdżać zbierać je u nas.
Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Polityka to nie tylko interesy i twarda władza. To coraz bardziej zarządzanie narodową dumą, godnością, prestiżem i aspiracjami. Kto sobie tego nie uświadomi, nie zrozumie, dlaczego PO wygrała w 2007 r., ani dlaczego PiS wygrał w 2015 r. Nie zrozumie też, dlaczego tak istotną rolę w polityce zaczęły odgrywać... szparagi.

Szparagi urosły w opowieści partii rządzącej do rangi symbolu pokazującego międzynarodową rolę Polski. Warto się cofnąć do słów Jarosława Kaczyńskiego z 4 czerwca, gdy ogłosił początek objazdu kraju. Powiedział wówczas: – Musimy przede wszystkim odrzucić to wmawianie nam, że jesteśmy gorsi, bo jesteśmy lepsi.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama